Wiktoria Szewczyk i Katarzyna Wenerska w środę i czwartek grały w Niemczech i Bułgarii.
Kolejny ważny moment nastąpił w karierze 17-letniej rozgrywającej Wiktorii Szewczyk. W środę miała okazję poprowadzić grę swojego zespołu przez całe spotkanie w Lidze Mistrzyń. W meczu 7. kolejki grupy „E” Allianz MTV Stuttgart wygrał z BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała 3:1 (25:19, 19:25, 25:19, 25:20). Niemki odegrały się za podobną porażkę z 1. rundy przedłużając szanse na ćwierćfinał. Przy urazie ręki Julii Nowickiej szansę gry od początku do końca otrzymała Wiktoria Szewczyk. Zdobyła jeden punkt kiwką, który był jej premierowym w Lidze Mistrzyń. Wychowanka Jokera dobrze zagrywała, choć tym razem żaden as nie wpadł w pole gospodyń. Dodajmy, że wcześniej Wiktoria Szewczyk w CEV Champions League Volley 2025 wchodziła na zmiany w siedmiu setach w trzech meczach.
Po tej porażce BKS jest drugi w tabeli grupy „E” mając tyle samo punktów (6), co zespół ze Stuttgartu, a wyprzedza go lepszym bilansem małych punktów. Jednak w ostatniej kolejce czeka go wyjazd do lidera z Włoch, czyli Savino Del Bene Scandicci. Ten nie przegrał jeszcze żadnego spotkania, a do tego nie stracił żadnego seta. Zatem trudno liczyć, że siatkarki z Bielsko-Białej pokuszą się o niespodziankę, choć dopóki piłka w grze wszystko jest możliwie. Tymczasem Allianz MTV Stuttgart podejmie u siebie rumuński C.S.O. Voluntari 2005, który ma na koncie tylko zwycięstwo z Bostikiem.
Awans Rysic
Wczoraj grę w fazie play-off zapewniły sobie Katarzyna Wenerska i jej koleżanki z KS DevelopRes Rzeszów, które rywalizują w grupie „A”. Rysice na wyjeździe pokonały bułgarską Martizę Płowdiw 3:0 (25:18, 25:20, 25:21). Kasia Wenerska oczywiście była rozgrywającą nr 1. Zdobyła 3 pkt (1 as, 1 atak, 1 blok). DevelopRes w tabeli jest drugi, a przed nim jeszcze rewanż we Włoszech z niepokonanym A. Carraro Imoco Conegliano.




Dodaj komentarz