Miało być pierwsze ligowe zwycięstwo Wdy Świecie w 2025 roku, a skończyło się zasłużoną porażką z outsiderem z Gdańska.
22. kolejka w Betclic 3. Liga nie okazała się przełomowa dla beniaminka ze Świecia. Wda przegrała z Gedanią 1922 Gdańsk 1:3 (1:1). Wyjazd do ostatniej drużyny w tabeli miał przynieść pierwsze ligowe zwycięstwo w 2025 roku. Podopieczni Krzysztofa Urtnowskiego do 45. min. realizowali plan. Od 23. min. prowadzili, gdy powodzenie przyniosła akcja prawą stroną, a gola strzelił Oskar Januszewski. Niewiele zapowiadało, że miejscowi mogą przed przerwą wyrównać. Jednak w doliczonym czasie gry 1. połowy do remisu doprowadził ładnym uderzeniem Adrian Bielawski. Gol strzelony „do szatni” wyraźnie dodał skrzydeł gdańszczanom, którzy od początku 2. części przejęli inicjatywę. W 54. min. Marek Niewiadomski uwolnił się spod opieki Szymona Kozłowskiego i strzałem z 16 metrów tuż przy słupku zaskoczył Łukasza Zapałę. Do remisu cztery minuty później mógł doprowadzić Kuba Nawrocki, ale pomylił się o ok. 50 cm. W 61. min. doświadczony golkiper Wdy nie ustrzegł się błędu. Naciskany przez rywala potknął się i stracił piłkę. Ratując sytuację Zapała sfaulował innego piłkarza Gedanii i w efekcie był rzut karny, którego wykorzystał Artur Stawikowski. Goście próbowali jeszcze odwrócić wynik. W 78. min. bliski szczęścia był Szymon Kozłowski, ale bramkarz Bartosz Nowakowski zdołał odbić piłkę do boku. Trzy minuty potem Oskar Kubiak wychodził na czystą pozycję, lecz został sfaulowany przez Adriana Bielawskiego. Piłkarz Gedanii został ukarany czerwoną kartkę. Jednak Wda nie umiała wykorzystać gry w przewadze, a na dodatek mogła stracić czwartego gola, ale za karnego zrehabilitował się Lukasz Zapała.
GEDANIA GDAŃSK – WDA ŚWIECIE 3:1 (1:1)
Bramki: Adrian Bielawski (45+1), Marek Niewiadomski (54), Artur Stawikowski (61-karny) – Oskar Januszewski (23).
Wda: Zapała – Droż (76. Jaskólski), Słaby, Wypij – Nawrocki, Wenerski (65. Ratkowski), O. Januszewski, Kubiak – Majka, Kalitta, Kozłowski (85. Węgrzyn).




Dodaj komentarz