W piątek po raz drugi tego lata mecz kontrolny zagrali ze sobą piłkarze z Osia i Pruszcza. Ponownie górą był czwartoligowiec.
Grom Osie przegrał wczoraj sparing ze Startem Pruszcz 1:3 (1:0). Dla czwartoligowca był to ostatni sprawdzian przed inauguracją sezonu. Podobnie jak w pierwszym meczu, Osianie prowadzili, ale rywale w ostatnich 30 minutach odwrócili losy wyniku. Prowadzenie Gromowi dał Maciej Śliwiński wykorzystując przywilej po faulu na Dominiku Armatowskim. Na 2:0 mógł podwyższyć Filip Ławicki, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Start wyrównał ok. 60. min. po strzale głową Mariusza Miłka. Potem gospodarze mieli dobrą okazję, by znów wyjść na prowadzenie, ale jej nie wykorzystali. W 81. min. znów skuteczna główka dała gola czwartoligowcowi, a jego autorem był Wiktor Lubiński. Wynik końcowy ustalił z rzutu wolnego Damian Stasikowski, choć po drodze był jeszcze rykoszet.



Dodaj komentarz