Nie było wiele emocji wczoraj w Osiu w konfrontacji beniaminków grupy 1. klasy okręgowej. Gospodarze byli zdecydowanie lepsi.
Grom Osie wygrał w 7. kolejce „okręgówki” z Victorią Lisewo 5:2 (3:1). Już w 2. min. po zagraniu Krzysztofa Skomry worek z bramkami rozwiązał Dominik Armatowski. W 35. min. Skomra zaliczył drugą asystę, choć tym razem przy samobójczym trafieniu Maksymiliana Dudka. 120 sekund potem Piotr Murawski zdobył kontaktowego gola dla gości i wydawało się, że w tym spotkaniu będą jeszcze emocje. Jednak Grom odpowiedział „do szatni” po akcji Krzysztofa Skomry, który do dwóch asyst dodał bramkę. Zaraz po przerwie Osianie zadali kolejny cios, a na 4:2 podwyższył Karol Wierzchowski, a więc wychowanek Victorii. To jego premierowe ligowe trafienie w barwach klubu z Osia. Asystował mu Jakub Lewandowski. W 72. min. dublet skompletował Dominik Armatowski, a drogę do bramki dobrym podaniem otworzył mu Maciej Śliwiński. Podopieczni Damiana Ejankowskiego mogli ten mecz wygrać wyżej, bo przez 90 minut wypracowali sobie sporo sytuacji. Ostatnie słowo należało do przyjezdnych, a wynik ustalił w 89. min. Przemysław Modrzyński.
GROM OSIE – VICTORIA LISEWO 5:2 (3:1)
Bramki: Dominik Armatowski 2 (2, 72), Maksymilian Dudek (35-samobójcza), Krzysztof Skomra (45+1), Karol Wierzchowski (47) – Piotr Murawski (37), Przemysław Modrzyński (89).
Grom: Siuda – Pająk (61. Łytkowski), Frankiewicz, J. Faleńczyk (84. Camacho), Wójcik – Kminikowski (55. Filipek), Śliwiński, Skomra, Lewandowski – Wierzchowski (84. Kopiczyński), Armatowski.



Dodaj komentarz