Dziś w Betclic 3. Liga odrobiono jedną z zaległości wywołaną powołaniami piłkarzy Lecha II Poznań na zgrupowania reprezentacji narodowych.
Rezerwy Lecha Poznań przegrały z Wdą Świecie 1:4 (0:2) w zaległym meczu 10. kolejki III ligi. Do pierwszego składu wskoczył Szymon Kozłowski i był on z jednym z bohaterów tej konfrontacji. Już w 4. min. wykorzystał sytuację sam na sam dając prowadzenie Świecianom. Osiem minut później było już 2:0, gdy rzut karny za faul wykorzystał Dawid Retlewski. Od 18. min. sytuacja miejscowych stała się jeszcze bardziej trudna, bo 2. żółtą kartkę ujrzał Mateusz Cegiełka i musiał opuścić boisko. Do przerwy podopieczni Szymona Kmiecika mogli podwyższyć prowadzenie, ale dwóch „setek” nie wykorzystał Kaue Souza. W 52. min. sędzia podyktował drugi rzut karny dla gości, którego tym razem na gola zamienił Brazylijczyk Souza. Poznaniacy odpowiedzieli po sześciu minutach za sprawą Kamila Jakóbczyka. Później mieli świetną okazję na kontaktowe trafienie, ale na szczęście dla naszej drużyny nie wykorzystał jej Igor Stankiewicz, który nie trafił w piłkę mając przed sobą pustą bramkę. W 79. min. kropkę nad „i” postawił Szymon Kozłowski, którym tym razem popisał się precyzyjnym uderzeniem z 16 metrów. Dodajmy, że Wda ostatni raz we Wronkach wygrała 9 lat temu (2:1), a wtedy jednego z gola strzelił Dawid Retlewski.
LECH II POZNAŃ – WDA ŚWIECIE 1:4 (0:2)
Bramki: Kamil Jakóbczyk (58) – Szymon Kozłowski 2 (4, 79), Dawid Retlewski (12-karny), Kaue Souza (52-karny).
Wda: Zapała – Nawrocki (55. Iwanicki), Słaby, Kotras, Wojciechowski – Dawid , Wenerski (70. Woźny), Kolbus (70. Droż) – Kozłowski (79. Lemka), Souza (79. Jaworski) – Retlewski.
Dzięki zwycięstwu Wda powróciła na 3. miejsce w tabeli. Teraz ma 21 pkt i do lidera ze Środy Wlkp. traci 9.



Dodaj komentarz