Polskie siatkarki wciąż mogą w Łodzi wywalczyć przepustki do Paryża. Dziś odniosły ważne zwycięstwo z niepokonanymi dotychczas Amerykankami.
W Łodzi od piątku do niedzieli rozgrywane są decydujące mecze turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich. Walka o dwa premiowane awansem miejsca będzie do samego końca. Wczoraj Polska pokonała Niemcy 3:2 (20:25, 27:25, 25:21, 22:25, 15:12). Świecianka Katarzyna Wenerska w pierwszych dwóch setach wchodziła na zmiany, a od trzeciego była już nr 1, a Joanna Wołosz dawała zadaniowe zmiany w odsłonach nr 3 i 5. Wychowanka Jokera zagrała dobre zawody, zdobyła 1 punkt.
POLSKA - NIEMCY 3:2 (20:25, 27:25, 25:21, 22:25, 15:12)
Polska: Wołosz, Korneluk 11, Jurczyk 4, Czyrniańska 27, Łukasik 17, Stysiak 22, Stenzel (libero) oraz Wenerska 1, Gałkowska, Różański, Szczygłowska, Fedusio i Witkowska 3.
W piątek zmierzyły się też dwa niepokonane dotychczas zespoły. Włochy przegrały z USA 1:3 (19:25, 23:25, 21:25, 18:25). Amerykanki po 5. kolejkach były liderkami z kompletem 15 punktów.
Dzisiaj w kolejnym meczu „ostatniej szansy” Polska zwyciężyła USA 3:1 (27:25, 16:25, 25:23, 25:16). Stefano Lavarini postawił na rozegraniu na Katarzynę Wenerską i chyba swojego wyboru nie żałował. Świecianka dobrze kierowała grą koleżanek. Spotkanie przyniosło wiele emocji. Kluczowy był trzeci set, w którym Amerykanki prowadziły nawet pięcioma punktami, ale w końcówce (od 17:20) nasze siatkarki przechyliły wynik na swoją stronę. Ostatnia odsłona to był popis Biało-Czerwonych.
POLSKA – USA 3:1 (27:25, 16:25, 25:23, 25:16)
Polska: Wenerska, Czyrniańska Łukasik 12, Jurczyk 5, Korneluk 10, Stysiak 25, Stenzel (l) oraz Wołosz, Różański 12, Gałkowska 4.
Inne wyniki – 5. kolejka: Kolumbia - Korea 3:2 (25:12, 14:25, 20:25, 25:20, 15:9), Tajlandia - Słowenia 3:0 (25:21, 25:23, 25:18), Włochy - USA 1:3 (19:25, 23:25, 21:25, 18:25).
6. kolejka: Kolumbia - Słowenia 2:3 (17:25, 25:19, 26:24, 18:25, 11:15), Tajlandia - Korea 3:0 (25:14, 25:16, 25:16), Włochy – Niemcy 3:0 (25:20, 25:22, 25:15).
W tabeli prowadzi USA, przed Polską i Włochami – wszystkie po 15 pkt. Zatem w niedzielę ostatni mecz Polska – Włochy zdecyduje o tym, kto znajdzie się w najlepszej „dwójce”. Wcześniej Amerykanki zagrają z Niemkami.




Dodaj komentarz