Czwartoligowiec z Serocka przerwał złą serię, ale nie zdobył kompletu punktów w starciu z beniaminkiem z Mroczy.
W 9. kolejce IV ligi Pol-Osteg/Pomorzanin Serock zremisował z Tarpanem Mrocza 2:2 (0:0). Oba zespoły zakończyły serie porażek z rzędu, choć beniaminek miał o dwa mecze dłuższą. Gospodarze z pewnością liczyli na drugie zwycięstwo w sezonie, a tymczasem uniknęli w ostatniej chwili czwartej porażki. Do przerwy było bez bramek. Najlepszej okazji nie wykorzystał już 12. min. Tsubasa Hashidate, który zmarnował rzut karny dla gości. Obronił Jakub Andres. Druga połowa zaczęła się fatalnie dla miejscowych. W 49. min. Tarpan po kontrze objął prowadzenie po strzale Vadyma Solohuba. Siedem minut potem arbiter po raz drugi za faul podyktował rzut karny dla Tarpana. Tym razem pewnym egzekutorem okazał się Mateusz Zatorski. W 67. min. po indywidualnej akcji kontaktowego gola strzelił Mateusz Ejankowski. Piłkarze Pomorzanina do końca próbowali wyrównać grając od 80. min. w przewadze (czerwona kartka Vadym Solohub, za 2. żółtą), ale młodzież z Mroczy cofnięta głęboko szczęśliwie broniła się. Do 94. min. Wówczas Karola Ossowskiego pokonał Antoni Chylewski i zespoły podzieliły się punktami.
POMORZANIN SEROCK – TARPAN MROCZA 2:2 (0:0)
Bramki: Mateusz Ejankowski (67), Antoni Chylewski (90+4) – Vadym Solohub (49), Mateusz Zatorski (56-karny).
Pomorzanin: Andres – Gorzycki, Kozłowski, Kordyla (86. Smaruj) – A. Zieliński, Cielepak, Kuś, Szal (70. Żurawski), Witkowski (54. P. Zieliński) – Ejankowski (70. Garczewski), Chylewski.




Dodaj komentarz