Drugi punkt w 6. kolejce zdobył A-klasowiec z Warlubia, choć był blisko pierwszego w sezonie kompletu.
Start Warlubie w sobotę zremisował z Chemikiem II Bydgoszcz 1:1 (1:0). Trener gospodarzy Marcin Stoppel wreszcie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, ale długo szczęściem nie cieszył się. W 10. min. z powodu urazu musiał z boiska zejść Olaf Rekowski, zaś w 33. min. z takiej samej przyczyny 15-letni debiutant Bartosz Szymański, któremu w końcu lekarze zezwolili na grę z seniorami. Młody piłkarz bardzo dobrze radził sobie w sparingach i szkoleniowiec liczy na jego skuteczność w lidze. Warlubianie mieli duże szanse na pierwszą wygraną, zabrakło im ok. minuty. W 29. min. Lech Milan wywalczył rzut karny i zamienił go na gola dającego prowadzenie Startowi. Miejscowi mieli w tym meczu kilka dobrych sytuacji, jednak nie zdołali strzelić więcej goli. Bydgoszczanie (10 młodzieżowców wspartych Jakubem Powaliszem) także zagrażali bramce Krystiana Kłosińskiego, ale też brakowało im skuteczności lub czujni byli obrońcy i golkiper. Gdy wydawało się, że piłkarze z Warlubia dowiozą skromne prowadzenie do ostatniego gwizdka arbitra w 93. min. po zamieszaniu w ich „16” stracili gola, którego autorem był Kacper Kukuczka. Na osłodę został drugi punkt zdobyty w tym sezonie.
START WARLUBIE – CHEMIK II BYDGOSZCZ 1:1 (1:0)
Bramki: Lech Milan (29-karny) – Kacper Kukuczka (90+3).
Start: Kłosiński – Gosz, Przybyłek, Kuczmiński, Śliwoń – Rekowski (10. Sztubecki), Milan, Fiałkowski, B. Górski (78. Raduszewski) – Szymański (33. Orzechowski), Kępiński.




Dodaj komentarz