Polskie siatkarki w sobotę o godz. 23 powalczą o historyczny finał Volleyball Nations League. Ich rywalkami będą Chinki, które udało się już raz w tej edycji ograć.
Już tylko cztery reprezentacje mają szansę wygrać Siatkarską Ligę Narodów Kobiet – Polska, Stany Zjednoczone, Turcja i Chiny. Obecność naszej drużyny w tym gronie to na pewno duża niespodzianka piątej edycji VNL, ale Biało-Czerwone w pełni zasłuży na czwórkę grając znakomicie. Przypomnijmy, że w ćwierćfinale pokonały Niemki 3:1. Wczoraj wieczorem okazało się, że w półfinale zmierzą się z Chinkami, bo te zwyciężyły Brazylię 3:1 (25:21, 25:20, 20:25, 25:23). Będzie to rewanż za ostatni mecz drugiego turnieju eliminacyjnego w Hongkongu, w którym 17 czerwca Polska wygrała z Chinami 3:0 (25:20, 25:23, 25:22) po fantastycznej grze. Mamy nadzieję, że Katarzyna Wenerska z koleżankami jutro znów pokażą siatkówkę na wysokim poziomie i awansują do wielkiego finału. Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 23, transmisja w TVP 1 i Polsacie Sport. W drugiej parze USA zagra z Turcją.
Wyniki ćwierćfinału: Polska – Niemcy 3:1 (25:12, 21:25, 25:21, 26:24), USA – Japonia 3:1 (25:23, 25:21, 18:25, 25:18), Brazylia – Chiny 1:3 (21:25, 20:25, 25:20, 23:25), Turcja – Włochy 3:0 (25:20, 25:15, 25:18).




Dodaj komentarz