Od minimalnej porażki trzeci turniej Volleyball Nations League w Korei Południowe zaczęły polskie siatkarki.
Od minimalnej porażki trzeci turniej Volleyball Nations League w Korei Południowe zaczęły polskie siatkarki.
W meczu na szczycie tabeli VNL Polska przegrała ze Stanami Zjednoczonymi 2:3 (25:17, 15:25, 25:27, 30:28, 14:16). Nasze siatkarki kapitalnie zagrały w 1. secie wygrywając jego drugą część 13:5. Katarzyna Wenerska mądrze prowadziła grę dając wykazać się wszystkim zawodniczkom w ataku. Dobrze funkcjonował blok. W 2. odsłonie Amerykanki odegrały się grając chwilowo koncertowo. Trzy ostatnie sety rozstrzygały się w grach na przewagi po zaciętej walce. Biało-Czerwone mogły ten mecz wygrać nawet za trzy punkty, ale też przegrać za całą pulę. W 2. secie prowadziły jeszcze 23:21, a w czwartym roztrwoniły pięciopunktową przewagę (22:17) i rywalki miały dwa meczbole w górze. Udało się jednak doprowadzić do tie-breaka. W nim Polki prowadziły już 7:3, ale straciły zaliczkę, choć to one przy 14:13 miały pierwsze meczbola. Przy 14:14 doszło do kontrowersji. Stefano Lavarini domagał się punktu dla Polski, bo jego zdaniem Dane Rattke atakując z przechodzącej utrudniała rozegranie naszym zawodniczkom. Challange jednak nie zmienił decyzji arbitrów, a trener za dalsze uwagi wobec nich ujrzał żółtą kartkę. Amerykanki wykorzystały pierwszego meczbola. Dla naszej reprezentacji to druga porażka w tej edycji Ligi Narodów Kobiet. Świecianka Katarzyna Wenerska zdobyła dziś dwa punkty.
USA – POLSKA 3:2 (17:25, 25:15, 27:25, 28:30, 16:14)
Polska: Wenerska 2, Łukasik 16, Różański 7, Jurczyk 8, Korneluk 19, Stysiak 28, Stenzel (libero) oraz Gałkowska, Nowicka, Czyrniańska 10, Fedusio.
Jutro o godz. 5 Polki zagrają z Niemkami.




Dodaj komentarz