Remis i zwycięstwo to bilans z weekendu beniaminka II ligi tenisa stołowego mężczyzn z Laskowic.
Drugoligowi tenisiści stołowi z Laskowic wciąż są niepokonani w grupie „B” (o miejsca 6-13) i do utrzymania brakuje im jednego punktu. Spokój na dziś gwarantuje 4. miejsce w grupie spadkowej. Laskowiczanie mogli je zapewnić sobie już w ostatni weekend kwietnia, ale na cztery możliwe punkty zdobyli trzy. W sobotę w ramach 19. kolejki II ligi mężczyzn Prosiaczek Kusy zremisował z Energą Manekin II Toruń 5:5. Nastąpiła zmiana miejsca rozegrania meczu i odbył się on w Laskowicach. Punkty dla Kusego zdobyli: Adam Wasilewski 2; Michał Wojewódka 1,5 i Filip Gajewski 1,5. Ten ostatni mógł zapewnić wygraną Kusemu, ale prowadząc 2:0 przegrał z Krzysztofem Piotrowskim 2:3.

W niedzielę KUKS Remus Kościerzyna przegrał z Prosiaczek Kusy Laskowice 3:7. To była zaległość z 16. kolejki. Do zwycięstwa nad liderem grupy „B” poprowadzili drugoligowca z powiatu świeckiego Maciej Rakowicz i Filip Gajewski, którzy uzyskali po 2,5 pkt. Michał Wojewódka dołożył 1,5 pkt, zaś Adam Wasilewski 0,5.
Czwarty w tabeli Kusy ma do rozegrania jeszcze jeden wyjazdowym mecz z ASIST KS Beniaminek 03 Starogard Gd., który odbędzie się w sobotę 4 maja. Zespół z Laskowic może wyprzedzić jeszcze lepszym bilansem setów KS AZS AWFiS Balta IV Gdańsk. 5. miejsce oznacza, że trzeba będzie poczekać na rozstrzygnięcia meczów barażowych o awans do I ligi (z udziałem Pogoni Mogilno) i utrzymania się w niej (z udziałem UKS Top Solec Kujawski).




Dodaj komentarz