SPORTOWE ŚWIECIE NEWS:  |

WCS Oman 2024. Półfinał nie dla Polaków, przesądziły rzuty karne

Utwórz: 12/06/2024 - 21:23
WCS Oman 2024. Półfinał nie dla Polaków, przesądziły rzuty karne
Polacy turniej w Omanie zakończyli na ćwierćfinale /fot. zrzut z YouTube/

Reprezentacja Polski na ćwierćfinale zakończyła udział w Mistrzostwach Świata Socca w Omanie.

Niestety, polscy piłkarze nie zdobędą medalu w World Cup Socca w Omanie. W ćwierćfinale przegrali po rzutach karnych z Rumunią 0:2. Po 42. minutach był remis 3:3 (1:1). Mecz źle się ułożył dla naszej reprezentacji, bo od 4. min. grali w osłabieniu, po tym jak sędzia długo analizując VAR pokazał czerwoną kartkę Bartłomiejowi Piórkowskiemu za uderzenie łokciem rywala w 2. min. W socca jest inaczej niż w futsalu. Tutaj żółta kartka oznacza grę w osłabieniu przez dwie minuty lub straty bramki. Czerwień to do końca gra o zawodnika mniej. W 7. min. Rumunii objęli prowadzenie, gdy poślizgnięcie Krzysztofa Elsnera wykorzystał Radu Burciu i strzałem zza pola karnego otworzył wynik. Biało-Czerwoni pierwszy raz przegrywali na tym mundialu. Trzy minuty, bo po indywidualnej akcji i ładnym uderzeniu z dystansu do remisu doprowadził Norbert Jaszczak. Wynik 1:1 utrzymał się do przerwy, choć piłkarze z Rumunii mieli 2-3 okazje.

W 2. połowie Polacy mądrze bronili dostępu do własnej bramki przez do 33. minuty. Wówczas Vincene Toma precyzyjnym strzałem z 9 metrów dał prowadzenie swojej drużynie. Biało-Czerwoni musieli zaryzykować i wycofali bramkarza. Bliscy wyrównania byli strzałami z dystansu Adrian Mierzejewski i Krzysztof Elsner, ale czujny był golkiper Samoila Alexandru. W 38. min. błąd popełnił arbiter, który odgwizdał faul na Radu Burciu, choć ten sam potknął się bez udziału rywala. Za protesty ławki rezerwowych sędzia ukarał nasz zespół żółtą kartką. Rumunii szybko wykorzystali grę 6 na 4, a gola strzelił Andronic Razvan. Wydawało się, że już nic nasi piłkarze nie wskórają w tym spotkaniu. Tymczasem to, co stało się w doliczonym czasie gry przeszło ludzkie pojęcie. Dwa bliźniacze strzały Norberta Jaszczaka dały remis 3:3 i rzuty karne. Przy golu na 2:3 asystował Krzysztof Elsner.

Przypomnijmy, że rzuty karne w socca wykonywane są w stylu hokejowym, czyli zawodnik rusza z piłką ze środka boiska i na oddanie strzału ma 10 sekund. Najpierw są trzy serie. Niestety, Norbert Jaszczak i Dawid Linca przegrali pojedynki z Samoila Alexandru, zaś Muresan Catalin i Iosua Bochis wykorzystali rzuty karne bezbłędnie i to Rumunia zagra z Omanem w półfinale. W drugiej parze zmierzą się Chorwacja z Kazachstanem. Z pewnością ten mecz Polaków z Rumunią potoczyłby się inaczej, gdyby Piórkowski nie dał się sprowokować rywalowi w 2. min. Szkoda.

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama