Start Warlubie jest w tym sezonie jedynym przedstawicielem powiatu świeckiego w klasie okręgowej. Niestety, na półmetku sezonu zamyka ligową tabelę z zerowym dorobkiem.
Piłkarze z Warlubia rozpoczną rundę rewanżową wyjazdowym meczem z Krajną Sępólno Krajeński. Przed nimi trzy trudne miesiące walki o utrzymanie. Wszystko przez kiepską jesień, która nie przyniosła żadnego punktu. Start przegrał wszystkie 15 meczów, w tym kilka wysoko (nawet 0:10 i 0:8). W tabeli jest ostatni, ale do BKS-u Bydgoszcz i Sokoła Radomin traci jedynie 7 punktów. Po tym jak z IV ligi wycofał się Sportis SFC Łochowo sytuacja warlubian wygląda nieco lepiej, bo z „okręgówki” może spaść tylko jeden zespół (pod warunkiem, że Chełminianka pozostanie w gronie czwartoligowców).
Nadzieją na lepsze wyniki wiosną są ruchy kadrowe. Start do rewanżów przystąpi mocniejszy i z wyższą średnią wieku drużyny. Wzmocnieniem ofensywy powinien być wychowanek Jakub Lewandowski, który powrócił z Lecha Rypin. Trener Arkadiusz Arentowicz będzie miał do dyspozycji dwóch nowych bramkarzy. Pierwszym jest Ukrainiec Serhii Zdebskyi (Fijevia Fijewo), zaś drugim Radosław Kamiński. Kamiński ostatnio nie grał przez kontuzję, a wcześniej związany był z Tartakiem Klamry, Zrywem Wielki Lubień i Ułanami Dragacz. Pozyskanie dwóch golkiperów oznacza, że Mikołaj Kuczmiński (jesienią z konieczności wrócił do bramki) będzie mógł znów grać jako pomocnik defensywny. Do zespołu dołączy jeszcze skrzydłowy z Ukrainy Dmytro Kryvoruchko, który pierwszy raz grał będzie w Polsce. W Warlubiu liczą, że szybko zostaną załatwione formalności z jego transferem. W składzie niebiesko-żółtych pozostali tacy zawodnicy jak Maciej Śliwiński czy Dominik Armatowski. Odszedł tylko bramkarz Kacper Siuda (Grom Osie), ale on jesienią nie grał.
W okresie przygotowawczym Start rozegrał pięć sparingów. Najpierw przegrał z Torem Laskowice 4:5, Wisłą Korzeniewo 1:3 i Olimpią II Grudziądz 0:6, a w ostatnich dwóch meczach pokonał Sokół Lubichowo 5:2 i Radzyniankę Radzyń Chełmiński 4:1. Na te zwycięstwa podopieczni Arkadiusza Arentowicza czekali kilka miesięcy. Teraz czas wygrywać w lidze. W sobotę o godz. 13 Start w Sępólnie Krajeńskim zmierzy się z Krajną, która w tabeli jest jedenasta – 19 pkt.




Dodaj komentarz