SPORTOWE ŚWIECIE NEWS:  |

Futsal Świecie zdobył Szczecin. Hat-trick Piotra Kaczkowskiego

Utwórz: 01/19/2025 - 19:12
Futsal Świecie zdobył Szczecin. Hat-trick Piotra Kaczkowskiego
Bartosz Piotrowski i Piotr Kaczkowski byli głównymi architektami wygranej w Szczecinie /fot. Sławomir Wojciechowski/

Udanie rundę rewanżową sezonu 2024/25 zaczęły dziś Świeckie Pantery.

W meczu 12. kolejki I ligi PLF (grupa północna) Futsal Szczecin przegrał z Futsalem Świecie 1:5 (0:3). W zespole gospodarzy pojawiło się czterech piłkarzy, którzy nie grali tydzień temu w Pucharze Polski, w tym doświadczony bramkarz Radosław Janukiewicz i Ihar Bakishau, obaj wyszli w pierwszej „piątce”. Natomiast w składzie lidera zabrakło Mateusza Cymana i Olivera Zaręby. Zaczęło się od dwóch groźnych strzałów gospodarzy, po których paradami popisał się Bartosz Piotrowski. Potem coraz śmielej poczynali sobie nasi futsaliści, ale na otwarcie wyniku kibice musieli poczekać do 12. min. Wówczas precyzyjnym strzałem zza pola karnego przy krótszym słupku popisał się Piotr Kaczkowski. 120 sekund później Davidson Silva przejął na środku boiska piłkę po złym podaniu Valerii Vlasovycha. Pognał z nią pod bramkę rywali, a następnie zagrał futsalówkę do Mateusza Komura, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w sieci. Wówczas na placu pojawiła się druga nasza „czwórka”, która zaznaczyła swą obecność golem w 15. min. Po zagraniu z rzutu rożnego Krzysztofa Elsnera zdobył go strzałem z lewej nogi z ok. ośmiu metrów Szymon Kocieniewski. Wynik do przerwy się nie zmienił.

Na drugie 20 minut trener gospodarzy zmienił bramkarza. Między słupkami pojawił się Volodymyr Zgahara, który od początku spisywał się znakomicie broniąc m.in. trudne strzały Marcina Mrówczyńskiego i Krzysztofa Elsnera. Dzięki jego interwencjom szczecinianie zachowywali jeszcze nadzieje na odrobienie strat. Tym bardziej, że zaczęli sami wypracowywać okazje. M.in. pojedynki sam na sam z Piotrowskim przegrali reprezentant Ukrainy Dmytro Dibrova oraz Daniel Ferrerlo, a bomba Dmytro Romanenki z 15 metrów była minimalnie niecelna. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 32. min., gdy po zagraniu Bartosza Piotrowskiego na 4:0 podwyższył Piotr Kaczkowski. Trzy minuty później, po rzucie rożnym Dibrovy, w końcu sposób na świetnie dysponowanego Piotrowskiego znalazł Ihar Bakishau zaskakując go strzałem z ok. 7 metrów. Po straconym golu nastąpiła zmiana w naszej bramce, Piotrowskiego zastąpił Daniel Semrau, który zaliczył też 3-4 dobre interwencje. W 37. min. po dobrym zagraniu Elsnera Piotr Kaczkowski w sytuacji sam na sam z Zgaharą skompletował hat-tricka i ustalił wynik końcowy.

FUTSAL SZCZECIN – FUTSAL ŚWIECIE 1:5 (0:3)
Bramki:
Ihar Bakishau (35) – Piotr Kaczkowski 3 (12, 32, 37), Mateusz Komur (14), Szymon Kocieniewski (15).
Futsal Świecie: Piotrowski, Semrau – Mrówczyński, Kaczkowski, Komur, Silva oraz Elsner, Kocieniewski, Czyszek, Lewandowski, Wiśniewski.

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama