Dziś do gminy Świecie zawitał kolorowy peleton 34. Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Juniorów o Puchar Prezydenta Grudziądza.
Tradycyjnie w Świeciu odbył się trzeci etap Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Juniorów, który co roku organizuje ALKS „Stal” Grudziądz. To jedyny polski wyścig wpisany do kalendarza UCI. W 34. edycji wystartowało 171 zawodników z 32 zespołów (21 zagranicznych i 11 krajowych). Pierwszy etap z Gruty do Łasina o długości 102,7 km wygrał Belg Jasper Christiaens (Cannibal B Victorious) wyprzedzając na finiszu Polaka Mikołaja Legiecia (Cannibal B Victorious) i Duńczyka Vittinghusa Sylvestera Stokbro (UnoX Carl ras Roskilde Junior). Drugi etap wczoraj odbył się w Kijewie Królewskim i okolicach (start i meta na stadionie Pomowca). Wystartowało już 161 kolarzy, którzy do przejechania mieli 89,6 km. Triumfował Duńczyk Hansgaard Albert Jensen (Team Kvickly Odder), a za nim finiszowali jego rodak Vittinghus Sylvester Stokbro (UnoX Carl ras Roskilde Junior) oraz Mikołaj Legieć (Cannibal B Victorious).
Do Świecia dotarło już 136 zawodników. W żółtej koszulce lidera jechał Belg Jasper Christiaens (Cannibal B Victorious). Start i meta były przy Dużym Rynku na ul. Klasztornej. Trasa okrężna została nieco zmieniona. Wiodła przez Czaple, Ernestowo, Dziki, Sulnowo, Sulnówko, Kozłowo i ulicami Świecia (Sportowa, Wojska Polskiego, Wodna, Mickiewicza, Klasztorna). Wyniosła 23,3 km. W sumie peleton miał do pokonania cztery rundy, czyli 93,2 km (rok temu było 102,2 km). Już na pierwszej rundzie od peletonu oderwała się 13-osobowa grupa, która potem zmniejszyła się do 11 zawodników. Wytrwała do trzeciego okrążenia. Potem zawiązała się nowa grupa uciekinierów, która liczyła w pewnym momencie 20 kolarzy, ale na 15 km przed metą została wchłonięta przez peleton. Później jeszcze trzech zawodników próbowało uciekać, ale też bez powodzenia. Wszystko rozstrzygnął sprinterski pojedynek. Finisz wygrał Węgier Olivér Soós (Lotus Team). Drugi metę minął Lenny Karstedt (Reprezentacja Niemiec), zaś trzeci Arvids Logins (Reprezentacja Łotwy). Najlepszy z Polaków dziś był Nikodem Gwóźdź (SMS Świdnica) zajmując 8. lokatę.
O pechu może mówić dotychczasowy wicelider Mikołaj Legieć (Cannibal B Victorious), który zderzył się z przechodniem. Zajął 97. miejsce. Lider Jasper Christiaens (Cannibal B Victorious) był dziś piętnasty i zachował żółtą koszulkę przed ostatnim etapem, który jutro odbędzie się w Grudziądzu i okolicach. Kolarze wystartują o godz. 9 i będą mieli do przejechania 103,2 km. Zwycięzca świeckiego etapu Olivér Soós awansował w klasyfikacji generalnej wyścigu na 2. miejsce i do lidera traci tylko 3 sekundy. Trzeci jest Kamstrup Alexan Røssel (Team IMPROV-Giant Store-CEC Junior) ze stratą 4 s. Zapowiada się zacięta walka o końcowy triumf w całym wyścigu.




Dodaj komentarz