Nie było niespodzianki w sobotę w Laskowicach na zakończenie 1. rundy sezonu 2025/26 II ligi mężczyzn w tenisie stołowym.
W zaległym meczu 10. kolejki II ligi mężczyzn Prosiaczek Kusy Laskowice wygrał z Bytovią Bytów 9:1. Grał trzeci zespół w tabeli z ostatnim, więc wynik nie jest niespodzianką. Gospodarze już po singlach prowadzili 3:1, a swojego pojedynku nie wygrał tylko Maciej Rakowicz, który na „2” przegrał z Dominikiem Majkowskim 2:3 mając meczbole w 4. secie na 3:1 przegranym 16:18. Oba deble zakończyły się wygranymi Kusego, choć duet na stole nr 2 Maciej Rakowicz/Marcin Lach potrzebował tie-breaka. Także cztery ostatnie gry pojedyncze padły łupem Laskowiczan. Kusy najlepszą w historii rundę w II lidze kończy na 3. miejscu z dorobkiem 18 pkt (7 zwycięstw, 2 remisy, 2 porażki).
PROSIACZEK KUSY LASKOWICE – MKS BYTOVIA BYTÓW 9:1
Kusy: Mateusz Ufnal 2,5; Adam Wasilewski 2,5; Marcin Lach 2,5; Maciej Rakowicz 1,5. Michał Majchrzak nie grał.
Bytovia: Dominik Majkowski 1; Jacek Siluta 0; Marcin Barniak 0; Gracjan Bobek 0.
W drugim sobotnim meczu (zaległy z 11. kolejki) też nie było niespodzianki. Olimpia II Grudziądz przegrała z liderem Kamix ATS Rumia 2:8. Z tego wyniku najbardziej ucieszyli się zawodnicy KS Nowa Era Toruń, którzy utrzymali 6. miejsce i zagrają w grupie „mistrzowskiej”, a Grudziądzanie w „spadkowej”.

Druga runda ruszy 28 lutego. Kusy zacznie ją od meczu u siebie z Balta KS AZS AWFiS III Gdańsk.




Dodaj komentarz