Beniaminek z Gruczna kwiecień w „okręgówce” zakończył remisem.
Wisła Gruczno zremisowała z Polonią Bydgoszcz 1:1 (0:1) w 23. kolejce klasy okręgowej. To był mecz sąsiadów w tabeli. W przypadku wygranej beniaminek minąłby rywala. Początek należał do gospodarzy, ale nie potrafili oni udokumentować przewagi golem. W 21. min. pierwsza groźna akcja gości przyniosła im rzut karny za faul, którego wykorzystał Vitalii Kuziv. Strata bramki nieco wybiła z rytmu Wiślaków, którzy do przerwy nie potrafili odpowiedzieć. W 2. części trener dokonał zmian. Miejscowi przeważali, lecz wciąż brakowało im jakości w ataku. Od 65. min. grali w przewadze zawodnika, bo czerwoną kartkę za drugą żółtą ujrzał Oskar Andrzejewski. Polonia głęboko cofnęła się i groźnie kontrowała. Miała 3-4 dobre okazje na 2:0, ale Wisłę uchronił Dominik Ostrowski, notabene były bramkarz klubu z Bydgoszczy. Byłych Polonistów w Grucznie jest więcej – Mateusz Korecki, Tomasz Prejs, Szymon Dusza i Jakub Woźniak. W 84. min. po dośrodkowaniu Łukasza Czubkowskiego do remisu strzałem głową doprowadził Dominik Woźniak. Podopieczni Filipa Skorego do końca walczyli o zwycięską bramkę, jednak nie udało się jej zdobyć. Dodajmy, że gościem meczu był prezes K-P ZPN Eugeniusz Nowak.
WISŁA GRUCZNO – POLONIA BYDGOSZCZ 1:1 (0:1)
Bramki: Dominik Woźniak (84) – Vitalii Kuziv (21 – karny).
Wisła: Ostrowski – Włosiński (69. D. Woźniak), Reda, Waśkowski (46. Czubkowski), Prejs – Dusza – J. Woźniak (55. Żyliński), Korecki, Miedziński, Kwaśniewski – Rumiński.




Dodaj komentarz