Trzecioligowiec ze Świecia rozegrał dziś trzeci sparing tego lata. Po zwycięstwie i porażce przyszedł czas na remis.
Wda Świecie zremisowała w sparingu z Olimpią Elbląg 1:1 (1:0). To była jedyna okazja, żeby przed startem sezonu 2026/27 obejrzeć nasz zespół w akcji. Niestety, kibicom i piłkarzom plany zepsuła pogoda. Mecz toczył się w deszczu, a chwilami „lało jak z cebra”. W 2. części na boisku pojawiły się kałuże, które mocno utrudniały grę. Świecianie w 10. min. objęli prowadzenie po dobrze rozegranej kontrze, którą zdobyciem gola zakończył kapitan Łukasz Wenerski. Podopieczni Szymona Kmiecika do przerwy mieli 2-3 dobre okazje, żeby podwyższyć wynik. M.in. groźny strzał oddał harujący na prawym skrzydle Paweł Woźny, jednak bramkarz Olimpii obronił. Elblążanie też mogli wyrównać, ale czujny był Łukasz Zapała.

W 2. części w bardzo trudnych warunkach obie drużyny próbowały zmienić wynik. Już na samym początku dwie świetne interwencje zaliczył rezerwowy golkiper Wdy Łukasz Wiśniewski. Piłkarze z Elbląga remis uratowali w 88. min., a powodzenie przyniósł im dobrze rozegrany rzut wolny. Gola zdobył Szymon Krawczyk. Piłkarzom obu drużyn należą się brawa za walkę w tak trudnych warunkach atmosferycznych.
Dodajmy, że Olimpia to trzecioligowiec z grupy 1. W poprzednim sezonie zajęła 13. miejsce tuż nad strefą spadkową. O jej utrzymaniu zdecydował zaledwie jeden punkt.



Dodaj komentarz