Nowe to nie tylko piłka nożna, siatkówka, koszykówka czy sztuki walki. W tym mieście gra się także w palanta.
W 2025 roku powstała pierwsza drużyna na Kociewiu grająca w palanta – PSPal Nowe. Tworzą ją mężczyźni i kobiety w różnym wieku. Z pewnością starsi nasi czytelnicy w czasach szkolnych mieli okazję rywalizować w tę grę, która ma 600 lat tradycji. Od paru lat wraca na nią moda. Palant to polska drużynowa gra ruchowa polegająca na wybiciach drewnianym kijem (samodzielnie podrzuconej) piłki i obiegach pola po punkty. Przeciwnicy łapią (najlepiej jedną ręką – „kampa”) i odrzucają piłkę oraz zbijają („kują”) biegnących.

- W 2022 roku przypadkiem natrafiłem na drużynę PSPal Trójmiasto, z którą jestem związany jako zawodnik – informuje Dominik Bieliński. – Trzy lata później wpadłem na pomysł stworzenia pierwszej drużyny na Kociewiu w Nowem. Kierowało mną przede wszystkim chęć rozwoju gry w palanta, zwłaszcza w północnej części kraju jak i na Kociewiu. Innym powodem było urozmaicenie oferty sportowej w rodzinnej miejscowości, a gra w palanta daje taką możliwość ze względu na koedukacyjne zasady gry, gdzie drużyny muszą być mieszane. Dzięki czemu gra umożliwia dodatkową formę aktywnego spędzania czasu oraz rozrywkę dla każdej grupy społecznej. Na samym końcu zostawiłem swoje marzenie. Zawsze chciałem stworzyć zespół od podstaw. Niekoniecznie palantowy, ale życie pisze różne scenariusze. I być może będzie w przyszłości moment, aby przejść z drużyny Trójmiasta właśnie do Nowego.

PSPal Nowe jest uczestnikiem Polskiej Ligi Palantowej. Debiut w tych rozgrywkach nastąpił 27 czerwca w Gdańsku, gdzie odbył się Puchar Polski w Palanta ‘2026. Rywalizowało 13 drużyn ze Słubic, Rzeszowa, Krakowa, Warszawy, Gdańska, Żar, Rybnika, Miesiączkowa i Nowego. To był już piąty turniej PLPal w tym sezonie. Akurat wtedy w Polsce był rekordowy upał, więc palanciści mieli dodatkowego przeciwnika. Nowianie zmierzyli się z doświadczonymi zespołami seniorskimi. Chociaż przegrali w grupie wszystkie mecze, to pozostawili po sobie dobre wrażenie. Zwłaszcza po meczu z PSPal Grom Rzeszów przegranym 7:9.
- Przez cały turniej pokazaliśmy charakter, zwłaszcza w obronie - podkreśla trener Dominik Bieliński. - W każdym meczu udało nam się złapać kilka kamp, a na naszym koncie pojawiły się również skuteczne zbicia, dzięki czemu potrafiliśmy zaskoczyć bardziej doświadczonych rywali. Jesteśmy szczególnie dumni z postawy naszych juniorów. Na seniorskim turnieju pokazali się z bardzo dobrej strony, nie bali się podejmować walki, zbijali i łapali kampy, udowadniając, że mają duży potencjał.
WYNIKI:
Mecze grupowe PSPal Nowe: Klub Palantowy Piekło I Słubice 0:13 (Kampy: 2x Ziółkowski), PSPal Trójząb Trójmiasto 1:13 (Kampy:2x Ziółkowski. Zbicia: 1x Ogan), PSPal Furia Rzeszów 0:4 (Zbicia:1x Reszka) , PSPal Grom Rzeszów 7:9 (Kampy:2x Ziółkowski, 1x Wawrzyniak).
Półfinał: Kampa Słubice – Piekło I Słubice 21:19, Harpun Trójmiasto – Feniks Żary 26:9.
Mecz o 3. miejsce: Piekło I Słubice – Feniks Żary 17:0.
Finał: Harpun Trójmiasto – Kampa Słubice 11:12.
Klasyfikacja końcowa: 1. Kampa Słubice, 2. PSPal Harpun Trójmiasto, 3. Piekło Słubice, 4. PSPal Feniks Żary, 5–6. PSPal Trójząb Trójmiasto, PSPal Czarni Rybnik, 7–9. PSPal Furia Rzeszów, PSPal Król Kraków, Piekło II Słubice, 10–12. PSPal Grom Rzeszów, PSPal Księżyc Miesiączkowo, PSPal Wisła Warszawa, 13. PSPal Nowe.

Dodajmy, że palanciści z Nowego trenują na orliku przy ul. Myśliwskiej 2a w Nowem. Kiedy będą najbliższe treningi dowiedzieć się można zaglądając na profil na Fecebooku Klub Sportowy PS Pal Nowe.
fot. archiwum PSPal Nowe oraz Klaudia Osmólska



Dodaj komentarz