Reprezentacja Polski odniosła wczoraj drugie zwycięstwo w World Cup Socca w Essen. Olaf Wójtowicz w drugiej „5”.
Polska wygrała z Marokiem 5:2 (4:0) w 2. kolejce grupy „L” podczas Mistrzostw Świata Socca ‘2026. W 6. min. Jan Peda stanął na linii uderzenia z niemal połowy boiska Norberta Jaszczaka, ale odbita od niego piłka trafiła pod nogi Sebastiana Kwaczreliszwiliego, który bez namysłu oddał celny strzał zdobywając debiutanckiego gola na mundialu. Na 2:0 pięć minut potem podwyższył po indywidualnej akcji i strzale z dystansu Norbert Jaszczak. W 13. min. po dwójkowej akcji z Kamilem Kucharskim popularny „Jaszczur” z bliska trafił do siatki i nasz zespół już miał trzybramkową zaliczkę. 60 sekund później akcję indywidualną przeprowadził Jakub Cetlin i było już 4:0. Ten wynik utrzymał się do przerwy. Druga połowa zaczęła się od ataków Maroka, które przyniosły bramkę w 25. min. (Mohamed Chih). Afrykańczycy próbowali pójść za ciosem, mieli kolejne szanse. Sytuację uspokoił w 35. min. kolejnym kapitalnym uderzeniem z dalszej odległości Norbert Jaszczak kompletując hat-tricka. Wynik w 39. min. ustalił Ismail Bouhaloul wykorzystując rzut karny.
Świecianin Olaf Wójtowicz pograł wczoraj znacznie więcej niż w pierwszym meczu, bo wskoczył do drugiej „5” i już w 5. min. pojawił się na boisku, a po chwili Polacy strzelili pierwszego gola. Zawodnik Wisły Gruczno gra na obronie.
W drugim meczu grupy „L” Kosowo wygrało z Chile 2:1. Polska jest samodzielnym liderem. W środę o godz. 11 Biało-Czerwoni zmierzą się z Chile.



Dodaj komentarz