Miłą niespodziankę swoim kibicom sprawił wczoraj czwartoligowiec z Serocka.
Trudno utrzymać się tej wiosny w fotelu lidera IV ligi. Wczoraj po raz kolejny przekonał się o tym Chemik Bydgoszcz, który niespodziewanie, ale zasłużenie przegrał z Pol-Osteg/Pomorzanin Serock 1:3 (1:2). Goście zagrali osłabieni brakiem dwóch podstawowych defensorów Michała Kozłowskiego i Mateusza Kordyli. W 7. min. Bartłomiej Świątek otworzył wynik spotkania. Bydgoszczanie mogli wyrównać siedem minut później, ale po strzale Patryka Perlińskiego w sukurs Łukaszowi Zapale przyszła poprzeczka. W 24. min. sędzia podyktował rzut karny dla Chemika za faul, którego wykorzystał Szymon Maziarz. W 36. min. lider był bliski drugiego gola, ale Marcel Strzyżewski zamiast strzelać podawał piłkę do Piotra Siekirki, ale na szczęście dla serocczan, uczynił to niedokładnie i były zawodnik Wdy Świecie i Gromu Osie nie zdał oddać strzału „do pustaka”. W sobotę skuteczny był Bartłomiej Świątek, który w 40. min. wykorzystał niedecydowanie defensorów i dał ponownie prowadzenie gościom. W 2. połowie podrażnieni bydgoszczanie próbowali wyrównać, ale nie potrafili zaskoczyć dobrze dysponowanych rywali. Nawet, kiedy grali w przewadze jednego gracza. W 82. min. za 2. żółtą kartkę boisko musiał opuścić Damian Adamski. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Pomorzanin po kontrze przypieczętował zwycięstwo, a gola zdobył Aleksander Zieliński po zagraniu brata Patryka Zielińskiego. Chemik stracił 1. miejsce na rzecz Elany Toruń (wygrała z Cuiavią Inowrocław 2:0).
CHEMIK BYDGOSZCZ – POMORZANIN SEROCK 1:3 (1:2)
Bramki: Szymon Maziarz (24-karny) – Bartłomiej Świątek 2 (7, 40), Aleksander Zieliński (90+6).
Pomorzanin (wyjściowy): Zapała – Tursunov, Bogdziński, Górski – Adamski, Mik (71. Khadzhynov) – Filipski (61. Wachowski), Szal, Witkowski (61. A. Zieliński) – Świątek (71. P. Zieliński), Nowak (75. Chylewski).



Dodaj komentarz