Trzeci raz z rzędu derby powiatu świeckiego między A-klasowcami ze Świekatowa i Przysierska zakończyły się wynikiem 2:0 na korzyść Fali.
W ramach 26. kolejki A klasy Fala Świekatowo zwyciężyła Spartę Przysiersk 2:0 (1:0). Trener gości Łukasz Szmelter nie mógł skorzystać aż z pięciu podstawowych zawodników, których zatrzymały obowiązki służbowe. W składzie zabrakło m.in. najlepszego strzelca Amadeusza Olszewskiego i najlepszego asystenta Jakuba Rulewskiego. Kluczowy w derbach okazał się rzut karny w 25. min. podyktowany za faul, którego wykorzystał Robert Czartowski. Ustawił on przebieg dalszej rywalizacji. Piłkarze Fali mądrze bronili 1:0 szukając podwyższenia wyniku w kontrach i stałych fragmentach. Sparta atakowała, ale niewiele z tego wynikało. Z przodu brakowało nieobecnych. W doliczonym czasie miejscowi skontrowali skutecznie, a zwycięstwo przypieczętował Dawid Chojnacki. Można powiedzieć, że trener Fali Patryk Zarosa ma patent na Spartę, bo w trzecim meczu z rzędu prowadząc Falę wygrał z nią 2:0. Dodajmy, że pierwszy raz tej wiosny w 2. połowie na boisku w zespole z Przysierska pojawiło się dwóch Maciejów Cerajewskich.
FALA ŚWIEKATOWO – SPARTA PRZYSIERSK 2:0 (1:0)
Bramki: Robert Czartowski (25-karny), Dawid Chojnacki (90+4).
Fala: Ziółkowski – Semrau, Żygadło, Kotras, Kolano – Czartowski, Mi. Kwasigroch – Sieraszewski, Szynderłacki (86. Pałczyński), D. Chojnacki – Jędrzejczyk.
Sparta: Bernacki – Rekowski (84. P. Gerke), Kleina, Kozicki, Ma. Cerajewski I – Dobrowolski, Ratajczyk – Rzeźnik (64. E. Kubera), Gałusza, Grzelecki – Cukrowski (Ma. Cerajewski II).
Przysierszczanie mogą żałować tej porażki, bo niespodziewanie w niedzielę Zawisza II Bydgoszcz zremisował z Gromem Więcbork 0:0, więc była szansa na odrobienie części strat do wicelidera.




Dodaj komentarz