W sobotnie popołudnie zakończyła się zwycięska seria piłkarzy Fali Świekatowo na własnym stadionie.
W ramach 10. kolejki A klasy Fala Świekatowo przegrała z Gwiazdą Bydgoszcz 2:5 (1:1). To pierwsza porażka podopiecznych Patryka Zarosy na własnym stadionie od 3 maja. Co ciekawe, wtedy ulegli także Gwieździe (0:1). Potem było siedem zwycięstw z rzędu (w tym jedno walkowerem, bo nie dojechały rezerwy Unii Solec Kujawski). Do przerwy wynik nie był zły. Bydgoszczanie objęli prowadzenie w 12. min. po strzale Ebrimy Mbye, ale do remisu doprowadził Paweł Recki (30). W 57. min. ponownie trafił Mbye wykorzystując błąd bramkarza Szymona Ziółkowskiego, a sześć minut potem piłkę do bramki gospodarzy posłał Dominik Woźniak. I było 1:3. Świekatowianie próbowali odrobić straty, lecz byli bezsilni. W końcowych minutach nie ustrzegli się błędów, które dwa razy wykorzystał szybki Ebrima Mbye. Rozmiary porażki zmniejszył Kacper Russ. Gwiazda po falstarcie (3 porażki) jest obecnie wyraźnie na fali, bo od 2 września jest niepokonana (5 zwycięstw, 2 remisy). Co ciekawe, 11 z 17 punktów zdobyła w meczach z zespołami z powiatu świeckiego.
FALA ŚWIEKATOWO – GWIAZDA BYDGOSZCZ 2:5 (1:1)
Bramki: Paweł Recki (30), Kacper Russ (90) – Ebrima Mbye 4 (12, 57, 82, 86), Dominik Woźniak (63).
Fala: Sz. Ziółkowski – Russ, R. Sijka (78. J. Sijka), Żygadło – Semrau (65. Mi. Kwasigroch), Czartowski, Kotras, Kolano – Recki, D. Chojnacki (65. Szynderłacki) – Jędrzejczyk.




Dodaj komentarz