W zeszłym sezonie Wda Świecie wygrała klasyfikację Pro Junior. Teraz ten sukces będzie trudno powtórzyć.
W zeszłym tygodniu oficjalnie zakończono rundę jesienną w IV lidze, więc zaglądamy do klasyfikacji Pro Junior, w którym premiuje się kluby za wystawianie do składu zawodników do 19 roku życia. Za każde minuty, które spędzili na boisku juniorzy i wychowankowie przyznawane są punkty. Junior to zawodnik posiadający obywatelstwo polskie, który w roku kalendarzowym, w którym następuje zakończenie sezonu rozgrywkowego, kończy 19. rok życia oraz zawodnik młodszy. W sezonie 2022/23 jest to rocznik 2004 i młodsi. Natomiast wychowanek jest to zawodnik zarejestrowany w klubie, z przerwami lub nie, przez okres trzech pełnych sezonów lub przez 36 kolejnych miesięcy pomiędzy 12. (lub rozpoczęciem sezonu, podczas którego zawodnik kończył 12. rok życia) i 19. rokiem życia (lub końcem sezonu, podczas którego zawodnik kończył 19. rok życia). W przypadku juniorów każda minuta spędzona na boisku w meczu ligowym w regulaminowym czasie gry mnożona jest razy 1, zaś w przypadku wychowanków razy 2. Za wejście w dodatkowym czasie gry przyznawana jest jedna minuta. By zawodnik został ujęty w klasyfikacji końcowej musi rozegrać w sezonie co najmniej 270 minut oraz pięć meczów w rozgrywkach ligowych.
Jesienią trener Wdy Michał Żurowski nie miał takiego pola manewru z juniorami, jak jeszcze wiosną ‘2021. Punktowało pięciu zawodników z rocznika 2004 i młodsi, ale tylko dwóch spełniło wymagany limit, więc Wda ma zaliczonych 2681 pkt, które dają jej 4. miejsce. Najwięcej uzbierał wychowanek Oskar Kubiak – 2370 pkt (1185 min.). Drugi dorobek miał pozyskany latem Jakub Węgrzyn – 311 pkt (311 min.). Wda mogła na półmetku mieć lepszy wynik o przynajmniej 540 pkt, ale wychowankowi Oskarowi Graczykowi zabrakło 9 „oczek” do limitu. Już go nie „wyrobi”, bo został wypożyczony do Chełminianki. Dlatego ciężko będzie Wdzie dogonić trzecią w rankingu Pogoń Mogilno – 4319 pkt.

Jesienią najbardziej na juniorów stawiał Lider Włocławek, który zgromadził 7268 pkt. Jednak on może mieć problem, bo jest zagrożony spadkiem. Jeśli nie utrzyma się, to nie dostanie pieniędzy, a za 1. miejsce jest do zgarnięcia 35 tys. zł.
Pomorzanin Serock w kadrze miał tylko wychowanka Antoniego Chylewskiego, który jesienią uzbierał 452 pkt (226 min.). Do limitu brakują mu 44 min. Natomiast Start Pruszcz niewiele korzystał z pozyskanych juniorów. Filip Dygulski zagrał 20 min. (20 pkt), zaś Maksymilian Czarra tylko dwie (2 pkt).
Klasyfikacja Pro Junior po rundzie jesiennej: 1. Lider Włocławek – 7268 pkt, 2. Chemik Bydgoszcz – 5653, 3. Pogoń Mogilno – 4319, 4. Wda Świecie – 2681, 5. Kujawianka Izbica Kujawska – 2662, 6. Lech Rypin – 1832, 7. Notecianka Pakość – 1715, 8. Noteć Łabiszyn – 1406, 9. Pomorzanin Toruń – 556, 10. FAF Elana Toruń – 0 (475), 11. Pomorzanin Serock – 0 (452), 12. Tłuchowia Tłuchowo – 0 (355), 13. Cuiavia Inowrocław – 0 (234), 14. Chełminianka Chełmno – 0 (188), 15. Sparta Brodnica – 0 (90), 16. Start Pruszcz – 0 (22), 17. Włocłavia Włocławek – 0 (0), 18. Sportis SFC Łochowo – 0 (12), wycofany z rozgrywek.




Dodaj komentarz