Polskie siatkarki zgodnie z planem w trzech setach wygrały z mistrzyniami Afryki i zapewniły sobie grę w ćwierćfinale Igrzysk Olimpijskich w Paryżu.
W drugim meczu na igrzyskach w Paryżu Polska wygrała z Kenią 3:0 (25:14, 25:17, 25:15). Inny wynik niż wygrana w trzech setach nie był brany pod uwagę. W rankingu FIVB oba zespoły dzieli 17 miejsc. Stefano Lavarini desygnował do gry ten sam skład, co z Japonią. Na początku Kenijki wyszły na 3:1, ale Biało-Czerwone szybko odrobiły z nawiązką straty, a potem przy serwisie Magdaleny Stysiak odskoczyły na 12:6. W kolejnych minutach przewaga rosła: 16:8, 19:9. Przy 23:13 pierwszy raz na boisku pojawiła się świecianka Katarzyna Wenerska i pograła do końca seta zaliczając asystę przy ataku Malwiny Smarzek na 25:14. Od początku 2. odsłony na boisku pojawiły się Klaudia Alagierska i Martyna Czyrniańska. Do 5:5 była walka punkt za punkt, a potem Polki zaczęły budować przewagę (9:5, 12:6, 15:8, 17:9). Kenijki miały problemy przede wszystkim z zagrywkami naszych siatkarek. Jednak ambitnie walczyły i od czasu do czasu odpowiadały udanymi kontrami. Był moment, że zbliżyły się na pięć „oczek”. Ostatecznie udało im się ugrać 17 punktów. W tej odsłonie Stefano Lavarini nie skorzystał z podwójnej zamiany. Za to Katarzyna Wenerska i Malwina Smarzek rozpoczęły od początku 3. seta. Ten zaczął się od 5:0 i 7:1 dla Biało-Czerwonych, lecz zawodniczki z Afryki potrafiły wygrać trzy akcje z rzędu. Polki dopiero od 11:8 przyspieszyły uciekając na 14:8, a następnie 19:11 i 22:11. Ostatecznie wygrały do 15 i zapewniły sobie awans do ćwierćfinału. Katarzyna Wenerska zdobyła kiwką pierwszy swój olimpijski punkt. Dodajmy, że świeciankę na żywo w Paryżu dopingowali z trybun prezes Jokera Andrzej Nadolny oraz przedstawiciele firmy Mekro Roman Sprada i Rafał Szczepański (wiceprezes Jokera).
POLSKA – KENIA 3:0 (25:14, 25:17, 25:15)
Polska: Wołosz 3, Łukasik 5, Mędrzyk 13, Jurczyk 3, Korneluk 5, Stysiak 9, Szczygłowska (l) oraz Wenerska 1, Smarzek 5, Stenzel, Alagierska 6, Czyrniańska 6.
5 sierpnia Polki zagrają z Brazylią, którą w czwartek czeka trudna potyczka z Japonią.




Dodaj komentarz