IV liga kobiet. Strażak Przechowo - Wojownik Wabcz

W ostatnim meczu sezonu 2025/26 IV ligi kobiet Strażak Przechowo wygrał z Wojownikiem Wabcz 7:1 (4:1) - fot. Sławomir Wojciechowski

W ostatnim meczu sezonu 2025/26 IV ligi kobiet Strażak Przechowo wygrał z Wojownikiem Wabcz 7:1 (4:1) - fot. Sławomir Wojciechowski
Strażak Przechowo zajął 4. miejsce w Walentynkowym Turnieju Piłki Nożnej Kobiet w Pile. W zawodach wzięło udział osiem drużyn. Grano systemem „każdy z każdym”. Przechowianki na siedem meczów cztery wygrały, jeden zremisowały i dwa przegrały. Zgromadziły 13 pkt. Taki sam dorobek miała trzecia Victoria SP 2 Sianów, ale z nią Strażak przegrał 0:1, a ponadto miała ona lepszy bilans bramkowy.
Wiślanka Grudziądz zwyciężyła w turnieju piłki nożnej „Baby dla WOŚP”. Jego organizatorem był trener Strażaka Przechowo Waldemar Brachucki przy wsparciu zaprzyjaźnionej ekipy z Ich Własna Liga Gdańsk. W zmaganiach wzięły udział cztery drużyny, które nie grają w żadnej lidze PZPN. Mecze trwały 2x 14 minut.

W niedzielę w Świeciu odbył się Turniej Piłki Nożnej Kobiet "Baby dla WOŚP". Najlepsza w nim okazała się Wiślanka Grudziądz wyprzedzając Ich Własną Ligę Gdańsk, Strażaka Przechowo i Kobiety Grają Pinczyn - fot. Sławomir Wojciechowski
W 1. rundzie Pucharu Polski Kobiet na szczeblu K-P ZPN Toruńska Akademia Futsalu Toruń zwyciężyła Strażaka Przechowo 7:0 (4:0). Gospodynie (dawny Juventus) były zdecydowanie lepszym zespołem i już do przerwy przesądziły o awansie do półfinału. Aczkolwiek do 27. min. utrzymywał się bezbramkowy remis. Przechowiankom nie udał się zdobyć nawet honorowego gola.
W meczu sparingowym reprezentacja Polski Niesłyszących Kobiet przegrała ze Strażakiem Przechowo 0:1 (0:0). Zwycięskiego gola strzeliła Julia Jaśniewska. To była jedna z nielicznych okazji wypracowanych przez podopieczne Waldemara Brachuckiego i Pauliny Karczewskiej. Przez większość meczu przechowianki zmuszone były do gry w defensywnie, ale dobrze odpierały ataki kadrowiczek.
Piłkarki Strażaka Przechowo tradycyjnie zimą grają pod dachem, choć tym razem nie ligowo (nie ma II ligi wojewódzkiej, a do pierwszej przechowianki nie przystąpiły). W sobotę były najlepsze w turnieju kobiet w Cedrach Wielkich, w którym rywalizowało pięć drużyn. Grano systemem „każdy z każdym”. Strażak trzy mecze wygrał i jeden przegrał, ale w ostatecznym rozrachunku zajął 1. miejsce przed KS Pszczółki, któremu uległ 0:1. Julia Jaśniewska została królową strzelczyń turnieju.
Piłkarki Strażaka Przechowo miały okazję w sobotę zagrać na Polsat Plus Arena w Gdańsku, a więc na stadionie gdzie przez ostatnie lata swoje mecze w ekstraklasie rozgrywała Lechia Gdańsk (spadła do I ligi). Okazją ku temu był IV Ogólnopolski Turniej „Dziewczyny grają fair”, który organizuje Stowarzyszenie Sportowe „Ich Własna Liga”. W zawodach wzięło udział 16 drużyn z różnych stron kraju, które na co dzień rywalizują w III i IV lidze. Grano na małych boiskach w składach sześcioosobowych (1+5).
W 10. kolejce IV ligi kobiet KS JSS Toruń wygrał w sobotę ze Strażakiem Przechowo 4:1 (0:0). Jadąc do Grodu Kopernika przechowianki miały zapewnione 3. miejsce, bo mimo zeszłotygodniowej pauzy utrzymały cztery punkty przewagi nad Mustangiem Wielgie. Jednak wygraną mogły przedłużyć swoje minimalne szanse na wicemistrzostwo. W ostatkach Strażaka poprowadził wyjątkowo Zbigniew Grajewski, bo pierwszy trener Waldemar Brachucki przebywał na rodzinnym wyjeździe. Juventus miał więcej z gry, ale do 65. min. utrzymywał się bezbramkowy remis. Wtedy torunianki w 120 sekund strzeliły dwa gole.
W meczu 7. kolejki IV ligi Jedynka Aleksandrów Kujawski przegrała ze Strażakiem Przechowo 1:6 (1:1). Trener Waldemar Brachucki z uwagi na matury, sprawy zawodowe i kontuzje nie mógł skorzystać z wszystkich zawodniczek. Bramkarka Marcelina Mikołajczyk tym razem zagrała w ataku i strzeliła gola ustalając końcowy wynik. W ostatniej chwili dotarła na zawody Aleksandra Gaweł. Mecz lepiej zaczęły gospodynie, które w 16. min. objęły prowadzenie. Do przerwy przechowianki odpowiedziały tylko trafieniem Pauliny Karczewskiej, ale w 2. połowie poprawiły skuteczność. W sumie mogły wygrać jeszcze wyżej.