W 13. kolejce Fogo Futsal Świecie doszło do długo oczekiwanych derby Kujawsko-Pomorskiego.
Futsal Świecie zremisował z FC Reiter Toruń 3:3 (1:0) w pierwszych w historii wojewódzkich derbach Kujawsko-Pomorskiego w Fogo Futsal Ekstraklasie. W składzie beniaminka zabrakło kontuzjowanych Marcina Mrówczyńskiego i Szymona Kocieniewskiego, a także mistrza świata służb mundurowych Maksymiliana Lewandowskiego. Spotkanie przyniosło sporo emocji, nie brakowało w nim twardej walki. W 1. połowie główne role odegrali obaj bramkarze. Bartosz Piotrowski obronił 9 strzałów, zaś Kevin Kollar 11. Wśród gości największym zagrożeniem był dzisiejszy solenizant Remigiusz Spychalski, ale nie miał wyraźnie szczęścia. Piotrowskiego próbowali zaskoczyć także Maciej Jankowski, Dmytro Fedyk i … Kevin Kollar (trafił w poprzeczkę). Torunianie już w 11. min. mieli na koncie 5 fauli. Szósty popełnili w 14. min., ale do zdarzenia doszło w obrębie „7”. Kollar zdaniem sędziów nieprzepisowo zatrzymał Dawidsona Silvę. Rzut karny wykorzystał Krzysztof Elsner. W 19. min. najpierw do remisu mógł doprowadzić Krystian Kraśniewski, a po chwili na 2:0 dwukrotnie podwyższyć Matheus Inacio.
Druga połowa zaczęła się dobrze dla beniaminka ze Świecia. W 21. min. Fedyk sfaulował przed własną bramką Inacio i po raz drugi sędzia podyktował rzut karny. Po raz drugi z 7 metrów nie pomylił się Krzysztof Elsner i było 2:0 dla Świeckich Panter. FC Reiter jednak nie załamał się. W 26. min., po sprytnie rozegranym rzucie wolnym przez Spychalskiego, kontaktowego gola zdobył Hiszpan Guille. Pięć minut później po szybkiej kontrze ładnym uderzeniem z lewej strony boiska Piotrowskiego zaskoczył Maciej Jankowski i był remis 2:2. To 9 trafienie reprezentanta Polski w sezonie. Gospodarze szybko mogli odzyskać prowadzenie, ale Silva spudłował. W 31. min. okazję miał Piotr Kaczkowski, ale trafił w słupek. Po drugiej stronie boiska szanse mieli Guille i Dmytro Fedyk. W 33. min. kolejną sytuację miał Remigiusz Spychalski, jednak tym razem lobując Piotrowskiego trafił w poprzeczkę. Później Piotrowski znów zatrzymał Fedyka i Guille. W 37. min. piłkarze z Grodu Kopernika wyprowadzili szybką kontrę po stałym fragmencie gry Panter. Dmytro Fedyk uciekł Piotrowi Kaczkowskiemu i w sytuacji sam na sam dał prowadzenie swojej drużynie. Miejscowi nie mieli innej opcji, jak zagrać z „lotnym bramkarzem”. Ten manewr przyniósł im wyrównanie na 90 sekund przed końcową syreną, a gola zdobył Matheus Inacio, dla którego było to pierwsze trafienie po powrocie do gry po kontuzji. Jeszcze jedną okazję miał Spychalski, lecz tym razem obił słupek bramki Piotrowskiego. Derby zakończyły się podziałem punktów. MVP meczu został wybrany Krzysztof Elsner. Większy niedosyt z pewnością odczuwają torunianie, bo oddali 47 strzałów (23 celne) przy 36 naszej drużyny (16 celnych). Oba zespoły zaliczyły po trzy trafienia w obramowanie bramki.
FUTSAL ŚWIECIE – FC REITER TORUŃ 3:3 (1:0)
Bramki: Krzysztof Elsner 2 (14-karny, 21-karny), Matheus Inacio (39) - Guillermo Sanchez Gomez (26), Maciej Jankowski (30), Dmytro Fedyk (37).
Futsal: Piotrowski – Kaczkowski, Czyszek, Silva, Inacio oraz Elsner, Zaręba, Cyman, Piórkowski, Wiśniewski, Komur, Semrau, Żurek.

![Historyczne derby bez zwycięzcy. Futsal Świecie zremisował z FC Reiter Toruń [ZDJĘCIA]](https://sportoweswiecie.pl/sites/default/files/styles/juicebox_medium/public/articles/IMG_4778.jpg?itok=GPjG6I4g)



Dodaj komentarz