SPORTOWE ŚWIECIE NEWS: |

Kluczowe osiem minut BSF, Futsal Świecie przegrał w Bochni

Utwórz: 03/29/2026 - 22:01
Kluczowe osiem minut BSF, Futsal Świecie przegrał w Bochni
Precyzyjne strzały z dystansu okazały się dziś decydujące /fot. FB BSF Bochnia/

Z dalekiego wyjazdu na południe Polski Świeckie Pantery wrócą w kiepskich nastrojach i bez punktów.

BSF ABJ Powiat Bochnia wygrał w 26. kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy z Futsalem Świecie 5:3 (2:2). Nasz zespół nie wykorzystał szansy, żeby przybliżyć się do utrzymania w elicie, a to dawała wygrana. W 1. połowie gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie, a podopieczni Marcina Mikołajewicza skutecznie odpowiadali. W 5. min. strzałem z ok. 9 metrów wynik otworzył Mikhael Almeida, a pomógł mu w tym rykoszet, który utrudnił skuteczną interwencję Bartoszowi Piotrowskiemu. 120 sekund potem był remis po błędzie bramkarza BSF Marka Karpiaka, który niefortunnie interweniując poza polem karnym trafił piłką w nogę Luiza Gustavo Przybyszewskiego. Futsalówka poturlała się do pustej bramki. W 15. min. znakomitym rajdem popisał się bardzo aktywny od początku spotkania Sebastian Leszczak, który łatwo ograł Tavo i strzałem z ostrego kąta zaskoczył Piotrowskiego. Goście znów wyrównali po 120 sekundach. Po akcji Matheusa Inacio gola zdobył Krzysztof Elsner. Remis 2:2 utrzymał się do 25. min. Potem w ciągu 8 minut piłkarze z Bochni rozstrzygnęli losy wyniku strzelając trzy bramki. Zaczął Sebastian Leszczak, który popisał się kolejnym precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego. W 31. min. Przybyszeweski sfaulował Almejdę, zdaniem sędziów już w obrębie „6”. Rzut karny wykorzystał Leszczak kompletując hat-tricka. 90 sekund potem świetną akcją indywidualną popisał się Minor Cabalceta z Kostaryki, który poradził sobie z Krzysztofem Elsnerem i strzałem z 7 metrów podwyższył na 5:2. Świecianie wycofali bramkarza, ale miejscowi dobrze bronili się. Dopiero na 22 sekundy przed końcem gola strzelił Piotr Kaczkowski, a wypracowali go do spółki Marcin Mrówczyński i Tavo. Ten ostatni w ostatniej akcji umieścił futsalówkę w siatce, ale uczynił to po końcowej syrenie i bramka Brazylijczyka nie została uznana. Dodajmy, że gol „Kaczka” może mieć znaczenie, jeśli na koniec Futsal Świecie będzie miał tyle samo punktów co ekipa z Bochni. Wówczas wyżej zostanie sklasyfikowany nasz zespół, bo pierwszy mecz wygrał 5:2.

BSF BOCHNIA – FUTSAL ŚWIECIE 5:3 (2:2)
Bramki:
Sebastian Leszczak 3 (15, 25, 31-karny), Mikhael Almeida (5), Minor Cabalceta (33) – Luiz Gustavo Przybyszeweski (7), Krzysztof Elsner (17), Piotr Kaczkowski (40).
Futsal: Piotrowski – Mrówczyński, Kaczkowski, Przybyszeweski, Inacio oraz Czyszek, Elsner, Zaręba, Cyman, Kocieniewski, Wiśniewski, Baliazin.

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama