A-klasowcy zainaugurowali sezon 2026/27, aczkolwiek nie wszyscy. W Świekatowie plany pokrzyżowała ulewa.
Udane otwarcie nowego sezonu w A klasie (grupa 1.) zaliczyli piłkarze z Przysierska i Warlubia. Sparta Przysiersk pokonała Krajnę Sępólno Krajeńskie 4:2 (2:2). Zaczęło się źle dla gospodarzy, bo już w 4. min. stracili gola z akcji (Maciej Kaczmarek). W 19. min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kacpra Tarkowskiego do remisu doprowadził wracający do gry po kontuzji kapitan Przemysław Kozicki. 120 sekund potem było 2:1 dla Sparty, tym razem po rzucie rożnym. Piłkę przed bramką przejął Łukasz Kleina i z ostrego kąta zdołał pokonać golkipera Krajny. Miejscowi długo nie cieszyli się z prowadzenia, bo po wznowieniu gry od środka strzałem z 16 metrów do remisu doprowadził Filip Kuligowski. Po przerwie do siatki trafiali już wyłącznie Spartanie. W 56. min. akcję prawą stroną Jakuba Adamczyka sfinalizował Martin Gerke. W 82. min. po zagraniu Jakuba Wamki na czystą pozycję wyszedł Ibramo Mbaye, który nie zmarnował sytuacji pieczętując zwycięstwo Sparty. Wcześniej goście mieli świetną szansę na remis, ale Igor Kulczyk wygrał pojedynek sam na sam. Dodajmy, że ostatni raz Sparta wygrała na inaugurację sezonu pięć lat temu.
Wracający po roku do A klasy Start Warlubie wygrał z niedawnym czwartoligowcem GLKS Dobrcz 4:3 (1:2). Lepiej mecz zaczęli goście. W 27. min. Patryk Błażejewski przelobował golkipera beniaminka, a siedem minut potem na 2:0 podwyższył Jakub Nęcka. Warlubianie złapali kontakt po trafieniu Milana Lecha w 37. min. Początek 2. połowy należał do Jakuba Rulewskiego. Najpierw w 52. min. doprowadził on do remisu „strzałem życia”, a 180 sekund trafił na 3:2, też z dystansu. Przy obu golach asysty zaliczył Amadeusz Olszewski, który na początku sierpnia cieszył się z awansu z Wisłą Nowe po barażu, a teraz przeszedł do drugiego beniaminka z powiatu świeckiego. W 86. min. dublet zaliczył Milan Lech, który wykorzystał rzut karny i Start wygrywał 4:2. GLKS po 120 sekundach złapał kontakt po strzale Jakuba Nęcki i do końca było nerwowo, ale Startowcy utrzymali prowadzenie do końca.
Mocny falstart zaliczyła Wisła Nowe, która uległa Victorii Koronowo aż 1:7 (0:1). Pierwsze 45 minut nie zapowiadało takiego wyniku. Koronowianie, którzy do sezonu przystąpili z nowym trenerem Jakubem Musiałem (zastąpił Przemysława Talarka), strzelili tylko jednego gola. W 20. min. wynik otworzył Hubert Nowak. Kluczowy okazał się początek 2. części, gdy w niecały kwadrans przyjezdni strzelili trzy gole. 16-letni bramkarz Wisły Maciej Rykaczewski miał trudny debiut w A klasie. Obrońcy mu nie pomagali pozwalając rywalom na strzały zza pola karnego. W 80. min. Rykaczewskiego zmienił debiutant Dawid Gądek (ostatnio Wda Świecie), ale on też dał się raz zaskoczyć. Przy 0:7 honorowego gola dla Nowian zdobył w 85. min. debiutujący w barwach Wisły Adrian Gajewski. Bramki dla Victorii strzelili: Hubert Nowak 3 (20, 60, 82), Kacper Kowalkowski (48), Gracjan Łęgowski (51), Robert Gross (76) i Patryk Zieliński (79).
Nie odbył się mecz Fali Świekatowo z Wisłą Fordon. Boisko nie nadawało się do gry po nocnej ulewie.
Inne wyniki 1. kolejki: Piaski Bydgoszcz – Chemik II Bydgoszcz 0:5 (0:4), Gwiazda Bydgoszcz – Unia II Solec Kujawski 0:2 (0:1), LZS Wałdowo – Grom Więcbork 5:3 (3:2). Pierwszym liderem została Victoria Koronowo.



Dodaj komentarz