Plażowy Puchar Polski w palanta okazał się dla części ekip halowym. Wszystko przez pogodę
W sobotę w Gdańsku odbył się Plażowy Puchar Polski ‘2026 w palanta, w którym wzięło udział PSPal Nowe. W sumie rywalizowało 9 drużyn. Przez fatalne warunki pogodowe (intensywny deszcz) organizatorzy musieli przenieść fazę grupową na kryte boiska ze sztuczną nawierzchnią. Drużyna z Nowego ze względu na okres urlopowy i wakacyjny wystąpiła w osłabionym 7-osobowym składzie. PSPal Nowe trafiło do grupy „B”, która grała na orliku pod balonem. Nowianie przegrali wszystkie mecze, ale tylko w ostatni wyraźnie. Do półfinału wchodziły po dwa najlepsze zespoły z obu grup. W grupie „A” komplet zwycięstw odniosła Kampa Słubice, zaś w „B” najlepszy okazał się Trójząb Trójmiasto.
WYNIKI:
- Piekło I Słubice – PSPal Nowe 4:0 (zbicia: 2x Szymon Ziółkowski),
- Trójząb Trójmiasto – PSPal Nowe 4:0 (kampy: 1x Paweł Wawrzyniak),
- Feniks Żary – PSPal Nowe 6:3 (kampy: 2x Szymon Ziółkowski),
- Wisła Warszawa – PSPal Nowe 10:0 (kampy: 1x Szymon Ziółkowski).

Półfinały, finał i mecz o 3. miejsce zostały przeniesione już na Plażę Stogi, gdzie finalnie miał rozgrywać się turniej. Ostatecznie lepsze okazały się ekipy z grupy „A”. Triumfatorem zawodów został Harpun Trójmiasto, który w finale zrewanżował się Kampie Słubice za porażkę w grupie. Trzecie miejsce zajął Trójząb Trójmiasto.
Klasyfikacja końcowa: 1. PSPal Harpun Trójmiasto, 2. Kampa Słubice, 3. PSPal Trójząb Trójmiasto, 4. Feniks Żary, 5-6. PSPal Wisła Warszawa, PSPal Król Kraków, 7-8. Piekło Słubice, Piekło II Słubice, 9. PSPal Nowe.
fot. FB Klub Sportowy PS Pal Nowe


Dodaj komentarz