Drugie zwycięstwo w nowym sezonie w sobotni wieczór odniósł ekstraklasowiec ze Świecia.
Grupa Inwestycyjna Malepszy Futsal Leszno przegrała z Futsalem Świecie 2:3 (0:2) w 3. kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy. W 1. części kluczowe okazały się faule i rzuty karne przedłużone. Gospodarze już w 11. min. popełnili szóste przewinienie. Rzut karny z 10 metrów na gola zamienił Mateusz Kosowski. Popularny „Kosa” swój wyczyn powtórzył po pięciu minutach i Pantery prowadziły 2:0. Kosowski miał jeszcze szanse na hat-tricka z rzutów karnych przedłużonych, ale w 18. min. jego intencje strzeleckie wyczuł Dawid Lach. Leszczynianie przy 0:1 mieli kilka sytuacji bramkowych. Trzy razy świetnie bronił Bartosz Piotrowski. Raz w sukurs golkiperowi ze Świecia przyszedł słupek, raz poprzeczka. Z kolei w 18. min. dobrze Piotrowskiego zaasekurował Dawidson Silva wybijając piłkę z linii bramkowej. Tuż przed przerwą bliski premierowego gola dla Świeckich Panter był Hugo Ramada, lecz na przeszkodzie stanął mu słupek.
Po przerwie podopieczni Marcina Mikołajewicza mogli podwyższyć prowadzenie, jednak Matheus Inacio i Piotr Kaczkowski nie wykorzystali swoich okazji. Potem Leszczynianie zaczęli dochodzić do sytuacji bramkowych, ale świetnie bronił Bartosz Piotrowski. Dopiero w 32. min. skapitulował, gdy z rzutu karnego (za rękę) pokonał go Rajmund Siecla. Miejscowi próbowali pójść za ciosem, a do tego nasz zespół miał już na koncie 5 fauli. W 34. min. Matheus Inacio najpierw trafił w słupek po akcji z Marcinem Mrówczyńskim. Świecianie przejęli futsalówkę. Kaczkowski wystawił ją do Inacio, a ten z bliska wpakował ją do siatki. Jeszcze był VAR dla miejscowych, ale sędziowie nie dostrzegli faulu. Zespół z Wielkopolski w 35. min. ponownie złapał kontakt za sprawą Delby Arango. Potem Leszczynianie wycofali bramkarza i do końca szukali wyrównania, jednak Świecianie bronili się dobrze. Czujny był Piotrowski. W ostatniej akcji Noel Bujan przechwycił piłkę i popędził z nią do pustej bramki, jednak strzał oddał już po czasie i gol Portugalczyka nie został uznany. Najważniejsze jednak, że pierwszy raz Świeckie Pantery ograły rywali z Leszna po dwóch porażkach (jedna w Pucharze Polski) i remisie. Świetnie grająca w poprzednim sezonie drużyna z Wielkopolski po trzech turach spotkań nowych rozgrywek ekstraklasy ma zerowy dorobek.
GI MALEPSZY FUTSAL LESZNO – FUTSAL ŚWIECIE 2:3 (0:2)
Bramki: Rajmund Siecla (32-karny), Delby Arango (35) – Mateusz Kosowski 2 (11-rz.k.p., 16-rz.k.p), Matheusz Inacio (34).
Futsal Świecie: Piotrowski – Mrówczyński, Kaczkowski, Czyszek, Inacio oraz Ramada, Bujano, Miranda, Silva, Kosowski, Dibrova, Baliazin.
Niżej można zobaczyć pomeczowe wypowiedzi trenerów i zawodników.



Dodaj komentarz