Trzy drużyny z powiatu świeckiego mogą wciąż zdobyć wojewódzki Puchar Polski w sezonie 2026/27.
Pomorzanin Serock wygrał zaległy mecz 3. rundy Pucharu Polski (podokręg bydgoski) z Sędziami Bydgoszcz 8:0 (3:0). Trener Remigiusz Kuś dał pograć tym, co grają mniej w lidze. W wyjściowej „11” wyszli m.in. Bartłomiej Dobersztyn, Hubert Gniot, Jakub Dalecki, Maksymilian Marciniak, Kacper Sierszulski i Szymon Włoch. Serocczanie potrzebowali 11 minut, żeby objąć prowadzenie. Wynik otworzył Kacper Sierszulski po asyście Aleksandra Witka. Potem co chwila zagrażali bramce arbitrów, ale tylko w 26. i 44. min. piłka wylądowała „w sieci” (Antoni Chylewski i Aleksander Witek). W 2. połowie strzelanie zaczęło się od 55. min. Ostatecznie skończyło się na 8 golach. Łupem bramkowym podzielili się: Hubert Gniot 3, Kacper Sierszulski, Antoni Chylewski, Aleksander Witek, Kacper Klepczyński i Mikołaj Kikel. Dodajmy, że w zespole Sędziów grał Artur Polasik, były zawodnik Pomorzanina.
W 4. rundzie 30 września Pomorzanin podejmie na swoim stadionie rywala z „okręgówki” LKS Dąbrowa Chełmińska. Przypomnijmy, że w zeszłą środę awans zapewniły sobie Wisła Gruczno i Wda Świecie. Zatem trzy zespoły z powiatu świeckiego wciąż mogą zdobyć wojewódzki Puchar Polski w tym sezonie.



Dodaj komentarz