Czwartoligowiec z Pruszcza wciąż pozostaje bez zwycięstwa w tym roku. Przełamania nie było w Wielką Sobotę.
W meczu 22. kolejki IV ligi Start/Pruszcz przegrał ze Spartą Brodnica 1:2 (0:1). Do bramki gospodarzy wrócił po dłuższej przerwie Daniel Semrau (Futsal Świecie ma w ten weekend wolne), który ostatni raz bronił w 6. kolejce. W wyjściowej „11” znalazł się też pierwszy raz w tym roku Dawid Duma. Pruszczanie mocno chcieli na święta przełamać serię meczów bez zwycięstwa, ale znów im się to nie udało. Sprzymierzeńcem piłkarzy nie było dziś boisko, po którym trudno było wymienić kilka podań. W 15. min. przy strzale gości piłka trafiła w rękę Dawida Dumę i sędzia podyktował rzut karny dla Sparty, którego po chwili wykorzystał doświadczony Grzegorz Domżalski. W 60. min. brodniczanie zadali drugi cios za sprawą Sebastiana Rumińskiego. Start kontakt złapał w 75. min., gdy po rzucie wolnym gola z głowy strzelił Marcin Droż. Niestety, mimo walki do końca nie udało się choćby wyrównać. To czwarta porażka w tym roku drużyny z Pruszcza, a seria bez zwycięstwa wzrosła już do siedmiu spotkań.
START PRUSZCZ – SPARTA BRODNICA 1:2 (0:1)
Start: Semrau – Ovsiak, Droż, Duma, P. Wójcik – Czarnowski – Czerwiński, Stasikowski, Zbiranek (80. Środa), Lewandowski (60. Jarantowicz) – Andrzejewski.




Dodaj komentarz