Beniaminek klasy okręgowej z Osia nie zwalnia tempa, wygrał trzeci mecz z rzędu.
W 4. kolejce Polonia Bydgoszcz przegrała z Gromem Osie 2:4 (1:2). Zaczął lepiej dotychczasowy wicelider, bo już w 2. min. Vitalii Kuziv dał mu prowadzenie. Osianie odpowiedzieli 18 minut później, gdy rzut karny wykorzystał Dominik Armatowski. W 45. min. Krzysztof Skomra trafił na 2:1 dla Gromu po zagraniu Karola Wierzechowskiego. W doliczonym czasie gry 1. połowy za brutalny faul czerwoną kartkę dostał Dmytro Chernushkin i Polonia musiała po przerwie grać w osłabieniu. Mimo to zdołała wyrównać w 55. min., a na listę strzelców wpisał się Dmytro Krasnoselskyi. Jednak podopieczni Damiana Ejankowskiego potrafili wykorzystać później grę w przewadze. W 74. min. po asyście Adama Kardasa dublet ustrzelił Dominik Armatowski, a trzecie zwycięstwo Gromu w sezonie przypieczętował w 81. min. ładnym uderzeniem z dystansu Norbert Frankiewicz. Dodajmy, że przy 2:3 Polonia miała rzut karny, którego obronił Kacper Siuda. Dla zespołu z Bydgoszczy to pierwsze stracone punkty w tym sezonie.
POLONIA BYDGOSZCZ – GROM OSIE 2:4 (1:2)
Bramki: Vitalii Kuziv (2), Dmytro Kasnoselskyi (55) – Dominik Armatowski 2 (20 – karny, 74), Krzysztof Skomra (45), Norbert Frankiewicz (81).
Grom: Siuda – Pająk (73. Filipek), Frankiewicz, Graczyk, Wójcik (90. Kopiczyński) – Lewandowski (56. Łytkowski), Śliwiński, Kardas, Skomra – Wierzechowski, Armatowski (90. J. Faleńczyk).



Dodaj komentarz